Kolekcja: Skóra Naczyniowa

Zaczerwienienia, widoczne naczynka, reakcja na ciepło i zmiany temperatury. Skóra naczyniowa potrzebuje wyciszenia i ochrony. Sprawdzają się składniki kojące, takie jak wąkrota azjatycka, niacynamid i ektoina, delikatne oczyszczanie oraz codzienny SPF. Pielęgnacja domowa to fundament, a w salonie możemy dodatkowo dobrać zabiegi na naczynka. Produkty w kolekcji to oryginały od marek, których jesteśmy autoryzowanym dystrybutorem 🤍

Czym jest skóra naczyniowa?

To skóra, w której naczynia krwionośne łatwiej się rozszerzają i wolniej wracają do stanu wyjściowego. Stąd rumień po ciepłej kąpieli, po kieliszku wina czy po wyjściu z mrozu do ogrzewanego pomieszczenia. Z czasem część naczyń przestaje się obkurczać i pozostaje widoczna na stałe jako teleangiektazje, czyli tak zwane pęknięte naczynka.

Warto rozróżnić dwie rzeczy. Skłonność naczyniowa to cecha skóry, z którą pracujemy pielęgnacją. Trądzik różowaty to jednostka chorobowa, którą diagnozuje i prowadzi lekarz, a pielęgnacja jest wtedy wsparciem terapii, nie jej zamiennikiem.

Jakich składników szukać?

  • Składniki kojące: wąkrota azjatycka, znana też jako cica, pantenol, alantoina, bisabolol, ektoina.
  • Niacynamid: wspiera barierę skórną i zmniejsza reaktywność skóry. Przy bardzo wrażliwej cerze zaczynamy od niższych stężeń.
  • Składniki wzmacniające naczynia: witamina K, rutyna, wyciąg z ruszczyka i miodli indyjskiej.
  • Odbudowa bariery: ceramidy, cholesterol, kwasy tłuszczowe, skwalan.
  • Fotoprotekcja: filtry mineralne są zwykle lepiej tolerowane, a wersje z pigmentem dodatkowo maskują zaczerwienienie.

Czego unikać

  • gorącej wody, sauny i długiego parowania twarzy,
  • peelingów mechanicznych z ostrymi drobinami i szorstkich szczoteczek,
  • wysokich stężeń kwasów i retinoidów wprowadzanych gwałtownie,
  • kosmetyków z alkoholem denaturowanym wysoko w składzie, mocnych olejków eterycznych i intensywnych kompozycji zapachowych,
  • tarcia ręcznikiem, zamiast tego osuszamy skórę przez przykładanie.

Jak zbudować rutynę krok po kroku

Rano: łagodne oczyszczanie letnią wodą, preparat kojący lub wzmacniający naczynia, krem odbudowujący barierę i filtr SPF 50.

Wieczorem: demakijaż, oczyszczanie, preparat aktywny dobrany do głównej potrzeby oraz krem regenerujący.

Zasada wprowadzania nowości: jeden nowy preparat na raz, przez dwa do trzech tygodni. Przy skórze naczyniowej to nie nadmierna ostrożność, tylko sposób na to, żeby wiedzieć, co ewentualnie uczuliło lub podrażniło.

Najczęstsze pytania o pielęgnację skóry naczyniowej

Czy kosmetyki usuną pęknięte naczynka?

Nie. Naczynia, które już trwale się poszerzyły, zamyka się zabiegowo, na przykład laserem. Pielęgnacja robi co innego, ale równie ważnego: wycisza rumień, wzmacnia barierę i ogranicza powstawanie kolejnych zmian. Bez niej efekty zabiegów utrzymują się krócej.

Czy przy skórze naczyniowej można stosować retinol?

Można, ale ostrożnie. Zaczynamy od najniższych stężeń, dwa razy w tygodniu, na dobrze nawilżoną skórę i po wcześniejszym wzmocnieniu bariery. Jeśli pojawia się pieczenie lub nasilony rumień, robimy przerwę.

Czy witamina C podrażnia skórę naczyniową?

Czysty kwas L-askorbinowy w wysokim stężeniu bywa źle tolerowany. Łagodniejsze pochodne witaminy C zwykle sprawdzają się lepiej i jednocześnie wspierają naczynia.

Dlaczego SPF jest tu tak ważny?

Promieniowanie UV osłabia ściany naczyń i nasila rumień. Bez codziennej ochrony skóra naczyniowa pogarsza się szybciej, niezależnie od tego, jak dobra jest reszta pielęgnacji.

Kiedy zobaczę efekty?

Ukojenie i mniejsza reaktywność skóry pojawiają się zwykle po kilku tygodniach. Zmniejszenie stałego rumienia to praca liczona w miesiącach, a przy utrwalonych naczynkach potrzebne jest wsparcie zabiegowe.

Nie wiem, co wybrać. Pomożecie?

Tak, napisz do nas. Dopytamy o to, jak skóra reaguje i czego już próbowałaś, i wskażemy konkretne produkty.